domowe różności

środa, 03 marca 2010

... a na blogu wciąż mnóstwo odwiedzin. dziekuję :)


na początek będzie smutno - chciałabym pożegnać mojego Dziadziusia. tęsknię... 


(*)

 

wtorek, 10 listopada 2009

...komplet w ciepłych barwach i gorąca herbata z imbirem, cynamonem...


 

Bo życie, to nie wiersz
Pełen pięknych słów,
wypowiedzianych jednym tchem.
Życie to proza, historia,
dzień po dniu,
zapisywana wciaż od nowa.
To wojna uczuć,
Walka z sumieniem.
To byt i istnienie.
...
Bo życie to nie wiersz.
Zbędna w nim melancholia
i mało w nim chwil uniesienia.
Szarości i cień,
Przetrwanie, kolorów nie ma.
Bo życie to nie wiersz!
I otwierając rankiem oczy, myślisz
- Jakby tu wytrwać do wieczora?


Czesław Miłosz


 

 

planowałam przeprowadzkę do innego miejsca, ale zabrakło mi samozaparcia ;) może za czas jakiś poukładam wszystko na nowym blogu i wtedy zaproszę :)


dużo spraw się wydarzyło w ostatnim czasie, trochę problemów mnie przygniotło, spod wielu już się wykaraskałam, więc wracam i tu :)


zaległości zdjęciowych będzie sporo. mam nadzieję, że nie zanudzę ;)


na pierwszy ogień bolerko z koła:


komplet bakłażanowy:


komplet ecru:


rękawiczki dla mojej trójki:


 

to był jedyny sposób na złapanie dystansu, ukojenie nerwów i odpoczynek, a jednocześnie miałam poczucie, że nie jest to zwykłe lenistwo i bezczynność :) trochę tego wyszło :D

sobota, 12 września 2009

tak po prostu torebka. uszyta od ręki, bez formy, na szybko, na wyjazd, na okazję, której nikt nie lubi, na którą nikt nie czeka, a jednak... na każdego przyjdzie czas... (*)

 

 

czwartek, 10 września 2009

...nawet nie zaglądałam od podwórka ;) a dziś miła niespodzianka - nagroda u Beti i przemiłe komentarze. bardzo dziękuję. pomyślę jak to zrobić i odbiorę tą nagrodę z ogromną przyjemnością :)


moja przerwa nie oznaczała kolejnego zastoju w pracy. uszyłam dwa nosidełka, posłałam dzieci do placówek - Starszaka do szkoły, Średniaka do średniaków, a Maluch wciąż kursuje między biurem taty a pracownią mamy :) doszły mi w związku z tym kolejne obowiązki pt. "odrabianie lekcji". póki co nie jest źle i mamy dwa piątale na koncie, ale trzeba trzymać rękę na pulsie, zeby młodzież nie odpuściła ;)

czwartek, 18 czerwca 2009
środa, 17 czerwca 2009

...a potem drzemka ;)

 

a po drzemce przychodzą nowe siły i pomysły. moc przygód wzywa ;)


 

czwartek, 11 czerwca 2009

była prośba w komentarzach o uzupełnienie tego działu ;) wczoraj nadarzyła się taka okazja, niestety dla naszego sąsiada nie był to zbyt szczęśliwy dzień :( stracił dach nad swoim domem. na szczęście nikomu nic się nie stało. nas trochę zalało, ale to pikuś.

wieczór wtorkowy - cudny, ale i dziwny zachód słońca. niebo w kolorach od złotego po intensywny fiolet:

 


a to już wczorajsze popołudnie - po wichurze i gradobiciu:



 

piątek, 27 marca 2009
marzyłam jak każda kobieta o nowym ciuszku i mam!!! :) tunika z czarnej żorżety w kwiaty ecru. czy jeszcze kiedyś porwę się na żorżetę - nie wiem. dobrze, że byłam nieświadoma jak się z tego czegoś szyje, bo w życiu bym się za nią nie zabrała, wrrr...
(przepraszam za jakość zdjęć...)
 
 
1 , 2

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


galeria ellefant